You are here
Home > Gwiazdy > Lucjan zawitał na święta u Cynia. „Warknąłem, bo chciałem się tylko przywitać”

Lucjan zawitał na święta u Cynia. „Warknąłem, bo chciałem się tylko przywitać”

Lucjan, zwany "Szybkim"
Lucjan, zwany „Szybkim”

Lucio jest szeroko znany w świecie królików ze względu na słynny, brawurowy pościg w Swarzędzu, podczas którego uciekł policji. Zdecydował się spędzić tegoroczne święta u swojego dobrego przyjaciela, Cynamona i jego rodziny. Jego przyjazd wywołał ogromną radość u opiekunów Cynia. Barany – Marysia i Frugo – podeszły do sprawy raczej obojętnie.

-Nie mam nic do niego – mówi Marysia, jedząc wigilijnego brokuła. – Ale nie wiem, czym tu się emocjonować. Zje nasze jedzenie, zajmie cały przedsionek i jeszcze będzie zaczepiał naszych opiekunów.

Brak entuzjazmu baranów nie przeszkodził Cyniowi w uroczystym ugoszczeniu Lucjana. Ten z kolei w pierwszym wybuchu emocji warknął na Magdę, opiekunkę Cynamona.

-Chciałem się tylko przywitać – komentuje krótko.

Lucjan zapowiada, że zostanie w domu przyjaciela aż do Sylwestra. Razem chcą zorganizować wielką imprezę sylwestrową tylko dla nich dwóch. Nie widzą bowiem powodu, dla którego mieliby się dzielić z innymi jedzeniem.

 

Dodaj komentarz

Top