You are here
Home > Wiadomości z kraju > „Króliki jedzą za mało książek”, ubolewa Mynks, profesor kultury z Uniwersytetu Królika Bugsa

„Króliki jedzą za mało książek”, ubolewa Mynks, profesor kultury z Uniwersytetu Królika Bugsa

Profesor Mynks podczas czytania porannej gazety (fot. by Alina)
Profesor Mynks podczas czytania porannej gazety (fot. by Alina)

Czytelnictwo wśród królików dramatycznie spada – alarmuje profesor kultury z Uniwersytetu Królika Bugsa, Mynks.Jak się okazuje, w 2015 roku króliki zjadły o 40% mniej książek niż w 2014.

-Niektóre dziabną tylko okładkę i zostawiają – wzdycha prof. Mynks, żując kawałek dzisiejszej gazety. – A przecież najlepsza część jest w środku!

W czym leży przyczyna tak drastycznego spadku czytelnictwa? Prof. Mynks przeprowadził badania na grupie pięciu królików i doszedł do wniosku, że to wszystko wina „tych smacznych patyczków”.

-Korowanie patyczków doskonale ściera zęby i zniechęca króliki do skubania książek – powiedziała Uszom Reporterów asystentka profesora, Borutka. – Szczególnie smaczne są patyki z jabłoni. To prawdziwy zabójca czytelnictwa.

Borutka łypie podejrzliwie (fot. by Alina)
Borutka łypie podejrzliwie (fot. by Alina)

Wygląda na to, że sprawa jest beznadziejna. Ekspansja jabłkowych patyczków przybrała niewyobrażalne rozmiary i nie zanosi się na to, żeby króliki chciały wrócić do książek.

-To się skończy powszechnym analfabetyzmem – ostrzega prof. Mynks ponuro. A my udajemy, że nie zauważyliśmy leżącego w kącie pęczka patyczków od Pana Roberta.

12 thoughts on “„Króliki jedzą za mało książek”, ubolewa Mynks, profesor kultury z Uniwersytetu Królika Bugsa

  1. Panie kolego, mam nieco inne spostrzeżenia o kryzysie czytelnictwa wśród królików. Widzę to po swoich żonach – kiedyś z zadowoleniem chrupały książki, niektóre pochłaniały od deski do deski, jednak od jakiegoś czasu zdecydowanie chętniej zajmują się tekstyliami. Baby!

  2. U nas książki są na wyjątkowo wysokich półkach. Aby się tam dostać trzeba by zgubić drogocenne sadełko ! Więc patyczki są doskonałą alternatywą – nie tylko dostarczają niezwykłych wrażeń smakowych ale i napełniają brzuszek ! A z książkami to różnie bywa – słyszałem o króliku, który po ugryzieniu jakiegoś tomiszcza ze streszczeniami poezji skandynawskiej wzdął się jak balon i uleciał w przestrzeń – do tej pory go szukają !

  3. Wzrasta natomiast stopień politechnizacji królików co łatwo można udowodnić na podstawie ilości przegryzionych kabli słuchawkowych czy usb.

    1. Bo teraz modne są kierunki typu Kabelkologia czy Obróbka Gryzieniem. Słyszałem, że na Politechnice Króliczej liczba studentów rośnie z roku na rok!

  4. Ja zastanawiam się nad technologią obróbki siana. Tak, aby nadawało się na nawóz do kwiatów po przetworzeniu. Myślicie, że to słuszny kierunek?

Dodaj komentarz

Top