You are here
Home > Gwiazdy > Wino pomaga królikom, a konkretnie korki, udowadnia Ala

Wino pomaga królikom, a konkretnie korki, udowadnia Ala

Ala (fot. by Daria)
Ala (fot. by Daria)

UR: Witaj Alu! Opowiesz nam trochę o Twojej chorobie? Na czym ona polega?

A: Witam wszystkich!

Kiedy miałam 3 miesiące z moją lewą łapą zaczęło dziać się coś złego. Przestałam na niej kicać, łapka była wykrzywiona na zewnątrz. Moja Pani zaczęła szukać specjalisty, który mógłby mi pomóc. Trafiłam pod opiekę bardzo dobrych lekarzy, a moja Pani dr gdy mnie tylko zobaczyła od razu postawiła diagnozę. Usłyszałam „To splay legs”.  Cierpię na chorobę genetyczną powszechnie znaną  pod nazwą zwichnięta łapa. Nie zagraża ona mojemu życiu, lecz bardzo utrudnia mi normalne funkcjonowanie. Wada ta powoduje, że kończyny zwierząt wyginają się w różne strony, a kiedy dorosną nie mogą się poruszać.

Ala. (fot. by Daria)
Ala. (fot. by Daria)

UR: Skąd wziął się pomysł z korkami?

A: Pomysł z korkami wyszedł oczywiście od mojej Pani dr Pauli Dziubińskiej z Przychodni Weterynaryjnej „SOWA” w Solcu Kujawskim. Pani dr od razu wiedziała jak ma mnie leczyć.

Biedne nózie :( (fot. by Daria)
Biedne nózie 🙁 (fot. by Daria)

UR: W jaki sposób to działa?

A: Na moje nogi lekarze zakładali opatrunki, które złożone były z korków od wina i patyczków. Korki chłoną wodę, są elastyczne i pracują razem z kością, to właśnie z tych przyczyn moja Pani dr postawiła właśnie na nie.

UR: Jak się teraz czujesz?

A: Dziś jestem już miesiąc po zakończeniu leczenia. Czuję się bardzo dobrze, jedną z moich tylnych łapek udało się uratować. Jestem chorym ale bardzo szczęśliwym królikiem. Radzę sobie całkiem nieźle chociaż nadal nie mogę kicać.  Czekam właśnie na wózek, który dostanę po jednej z moich kuzynek za co bardzo dziękuję!

(fot. by Daria)
(fot. by Daria)

UR: Dużo osób zaangażowało się w akcję?

A: Oczywiście! Dostawałam paczki do dwóch lecznic, jednej w Solcu, drugiej w Bydgoszczy. Korki przychodziły z całej Polski. Wiele osób zaangażowało się w akcję, dostałam wiele kartek z życzeniami  powrotu do zdrowia! Bardzo za wszystko dziękuję! Jestem wdzięczna wszystkim, którzy we mnie wierzyli i pomogli mi wrócić do zdrowia.

Chillout! (fot. by Daria)
Chillout! (fot. by Daria)

UR: Czy chciałabyś coś powiedzieć naszym czytelnikom?

A: Chciałabym jeszcze raz wszystkim podziękować, jesteście kochani! Dziękuję przede wszystkim moim kochanym ciociom z lecznicy Cioci Pauli i Cioci Marcie, które z uporem walczyły o moje zdrowie.

UR: Dziękujemy za wywiad!

 

Dziękujemy też Pani Darii za pośredniczenie w wywiadzie i zdjęcia 🙂

One thought on “Wino pomaga królikom, a konkretnie korki, udowadnia Ala

  1. Cudowna historia 😀 To bardzo budujące, że na świecie żyje tyle fajnych człowieków ! Trzymaj się dzielna Alu- trzymamy kciuki za Twoje zdrówko !

Dodaj komentarz

Top