You are here
Home > List do Redakcji > [LIST DO REDAKCJI] Synek: „Jak przekonać opiekunów, żeby dali mi spokój?”

[LIST DO REDAKCJI] Synek: „Jak przekonać opiekunów, żeby dali mi spokój?”

Synek. (fot.by Kinga)
Synek. (fot.by Kinga)

Droga Redakcjo!

Może zacznę od tego, że na imię mi Synek. Moja matka i tatko to wspaniali opiekunowie, ale strasznie na mnie krzyczą kiedy wchodzę pod meble i nie chcę stamtąd wyjść, jeszcze się obrażają, że zaczynam wtedy na nich furczeć, a ja uwielbiam takie ciasne miejsca. Codziennie grzecznie układam matce poduszkę przed snem, pozwalam im się tulić, głaskać, nawet do zdjęć grzecznie pozuję, tak ciężko im zrozumieć, że nawet królik chciałby mieć czasem chwile dla siebie? No, bo wiecie nawet taki mały ja, lubię bez świadków przycupnąć sobie gdzieś i marzyć o bieganiu po soczystej trawce, a nie ciągle tylko to siano i siano. Jak ja mam im to wytłumaczyć?

Pozdrawiam, Synek

Wielkie oczy! (fot. by Kinga)
Wielkie oczy! (fot. by Kinga)

Odpowiedź:

Szanowny Synku!

Wygląda na to, że Twoi ludzie Cię nie rozumieją. To normalne – winę za to ponoszą ich ogromne rozmiary i krótkie uszy. Uważamy jednak, że gdyby weszli razem z Tobą pod mebel, szybko by się przekonali, jak wspaniale jest po prostu schować się gdzieś i pomarzyć o – jak to nazwałeś – soczystej trawce. Nasza rada więc brzmi – powiedz swojej mamie i tacie, żeby weszli pod łóżko, wturlali się pod szafę, gdziekolwiek, gdzie się zmieszczą. Niech poczują tę wolność i orzeźwiający podmuch kurzu. Gwarantujemy, że wkrótce sam będziesz musiał ich stamtąd wyganiać.

Pozdrawiamy, Redakcja

3 thoughts on “[LIST DO REDAKCJI] Synek: „Jak przekonać opiekunów, żeby dali mi spokój?”

  1. Tatko wszedł bez większego problemu, za to matka jest strasznie oporna i kompletnie mnie nie słucha, ale pracuję nad tym 😉 Codziennie każe jej biegać,by mogła się wcisnąć pod łóżko 😀

  2. Ciężka sprawa… Może wejdź za biurko… Niech widzą jak jesteś blisko kabla od Internetu. Pobiegną ratować swój dostęp do fejsa i w akcie desperacji wejdą pod biurko. Poczują radość, zrozumieją i będziecie razem jeść kable 😀

Dodaj komentarz

Top