You are here
Home > Wasz News > [WYWIAD] Fufa i Bobek zdradzają swoje tajemnice

[WYWIAD] Fufa i Bobek zdradzają swoje tajemnice

króliki
Jemy. (fot. by Weronika)

Weronika przeprowadziła wywiad ze swoimi królikami i wysłała go do naszej redakcji. Z wielką przyjemnością prezentujemy go Wam na łamach portalu Uszy Reporterów 🙂

Dzień dobry! Dziś przeprowadzę wywiad z małżeństwem, które zostało obdarzone pięknie umeblowaną, dwupiętrową willą. Parę stanowi młody Boba Fet, który ma trzy miesiące i Fufa, która nie wstydzi się swojego wieku, a ma prawie siedem lat. Te dwa uszaki znają się dopiero miesiąc, lecz zakochane są w sobie po uszy<3

Weronika: Witajcie!

Fufa: Dzień dobry, miło nam, że mogliśmy dziś tutaj przyjść.

Boba: Witam. Chrup, chrup… [zajada się swoim pysznym siankiem z ulubionego paśnika]

W: Czy opowiecie czytelnikom, jak się poznaliście?

Fufa: Najpierw myślałam, że to będzie najgorszy dzień w moim życiu, ponieważ nienawidzę jeździć  windą, a właśnie musiałam. Bo nie mam ochoty kicać z 4 na 7 piętro po schodach. Kiedy weszłam do tego mieszkania, przeżyłam szok, był tam aż 13 królików!

W: No to musiało to robić wrażenie.

Fufa: I to jakie! Było tak dużo zajęcy. Ale ja zwróciłam uwagę na jednego konkretnego, Bobę (wcześniej  nazywał się Trzy). Był w klatce ze swoim rodzeństwem, w sumie to było ich… Raz, dwa, trzy…

Boba: Było nas pięcioro, najdroższa.

Fufa: No tak. Jak go potem zaczęłam obwąchiwać, to pani Dorota go wypuściła. Pewnie wiedziała, że jesteśmy po prostu dla siebie stworzeni. On zaczął za mną chodzić i mnie wąchać. Tak… Tak mniej więcej się poznaliśmy.

króliki
A kuku! (fot. by Weronika)

W: Czyli miłość od pierwszego wejrzenia.

Boba: Tak  nam się wydawało. Po powrocie do domu puścili nas, abyśmy mogli pobiegać po mieszkaniu. Od razu kiedy Fufa zobaczyła, że jestem na jej terytorium, to spusciła mi niezły łomot. Na szczęście po paru dniach zdała sobie sprawę, że nie mam złych zamiarów i pozwoliła mi zamieszkać razem z nią pod jednym dachem.

Fufa: Można powiedzieć kochanie, iż połączyła nas miłość do koperku.

Boba: No owszem.

W: Słyszałam, że mają Państwo piękną willę.

Fufa: Tak, oczywiście. Jest ona cudna i lubię się nią chwalić przed znajomymi z siódmego piętra. Jest prześlicznie udekorowana, gdyż to ja wybierałam meble. Oczywiście nie wszyscy szanują legowisko z internetu [spogląda na swego małżonka]. Ostatnio właśnie przyszły rzeczy, które zamówiłam, m.in. szczotka  do sierści dla Boby, legowisko, tunel, marchewka do ścierania zębów… I parę innych drobiazgów. Tak ogólnie to mamy niezłą chatkę.

króliki
Witamy! (fot. by Weronika)

W: Zapowiada się obiecująco. A czym zajmują się Państwo w ciągu dnia?

Fufa: Ja to głownie odpoczywam, myślę o planach na wakacje, sprzątam dom i jem.
Profesjonalnie zajmuje się wystrojem wnętrz.

W: A pan?

Boba: Moim ulubionym zajęciem jest mycie mojej małżonki, przytulanie się do niej gdy jest smutna, a najbardziej to lubię przygniatać ją moim paśnikiem na kółkach.

W: Dosyć ryzykowne zajęcie. A czy macie może jakąś ścisłą dietę?

Fufa: Nasza dieta to:

Boba: LODÓWKA!!!

Fufa: Nic więcej.

W: Dosyć ciekawa dieta…

Boba: To działa tak; rano zaczynamy hałasować, aby ktoś do nas przyszedł, najczęściej jest to Weronika lub Agata, i dają nam to co jest w lodówce.

Jemy z drugiej strony (fot. by Weronika)
Jemy, ale tym razem z drugiej strony (fot. by Weronika)

W: Już rozumiem, czemu ta dieta tak się nazywa. Czy ostatnio działo się coś ciekawego?

Boba: Oj tak, zdjąłem wszystkie koraliki z obroży i pochowałem je w klatce. To było bardzo śmieszne.

W: To musiało być niezłe.

Fufa: A ja miałam wyrywane trzy zęby.

W: Aj…Wszystkie zęby mnie teraz bolą…

Fufa: Bardzo mi przykro, lecz własnie dostałam sms od Werki, że  kolacja gotowa i trzeba mi podać zastrzyk przeciwbólowy. Było bardzo milo. Chodź, kotek.

Łiiiii! (fot. by Weronika)
Łiiiii! (fot. by Weronika)

W: Dziękuję za wywiad! Do zobaczenia i smacznej kolacji.

Fufa i Boba: Dziękujemy!

Boba: [wychodząc z budynku…] A wiesz, że znałem kota?

Fufa: Dobra, opowiesz mi przy kolacji.

 

Dziękujemy Pani Weronice za nadesłanie wywiadu i zdjęć 🙂

One thought on “[WYWIAD] Fufa i Bobek zdradzają swoje tajemnice

Dodaj komentarz

Top