Dlaczego ludzie noszą śpiwory na nogach? Jadzia tłumaczy [WYWIAD]

UR: Cześć Jadziu! Opowiedz nam coś o sobie. Jak trafiłaś do obecnego domu? J: Oj, to długa historia. Nie wiem, czy pamiętacie, ale już kiedyś sławna byłam ze względu na oddanie mnie przez poprzedniego właściciela do Azylu w pojemniku dla chomika. Ojjj nie chcę o tym nawet sobie przypominać! Ale moi obecni kochani ludzie pojawili […]

Czytaj więcej

Karolinka i Lemi – królinki sukcesu zdradzają nam swoje sekrety [WYWIAD]

UR: Witajcie dziewczyny! Opowiecie nam coś o sobie? K i L: Dzień dobry! Jesteśmy jak Yin&Yang – najfajniejsze dziewczyny w mieście i na dzielnicy. Mieszkamy w wielkim apartamencie z dostępem do tunelu, piłeczek, rolek po papierze i stołem, po którym uwielbiamy skakać w nocy i robić domownikom tzw ”wybuch atomowy”, który stawia ich na równe […]

Czytaj więcej

Większy partner ochroni cię przed słońcem? Hathor twierdzi, że tak

Rozmiar to coś, co każdy ma, ale niekoniecznie chce się do tego przyznać. W pewnych sytuacjach lepiej o nim w ogóle nie mówić – zbyt krótka droga jest od słowa „rozmiar” do „czy uważasz, że jestem gruba?”. Hathor, królinka z Katowic, nie boi się jednak tego tematu i chętnie rozmawia o swoich przemyśleniach związanych ze […]

Czytaj więcej

Toffee: „Moje życie to Szklana Pułapka II z uszami”

Podobno nauczył polarne zające, jak hodować marchew na Grenlandii. Pokonał anakondę, która chciała zabrać mu koszyczek z jagodami i zrobił z niej ślizgawkę. Wilki piszczą jak małe szczeniaki, kiedy ktoś wypowie jego imię, a z Uszatym Żniwiarzem gra w obierki. Toffee – królik, który mógłby być superbohaterem, gdyby tylko chciał. Ale nie chce, bo „za […]

Czytaj więcej

Życie po e. cuniculi – Maja mówi, że daje radę [WYWIAD]

W naszej redakcji gościliśmy dziś Maję – królinkę, która zdecydowała się opowiedzieć nam co nieco o swojej walce z chorobą, którą wiele królików zna, ale nie do końca rozumie – czyli e. cuniculi. Zachęcamy do czytania! UR: Opowiedz nam kilka słów o sobie – skąd jesteś i jaka jest Twoja historia? M: Cześć! Jestem Maja, […]

Czytaj więcej

[KRONIKA KRYMINALNA] Nutka odgrywa się na mężu po naszym artykule i robi mu manicure

Pamiętacie nasz wpis o małżeństwie Baranowskich z Poznania? (jeśli nie, to możecie go zobaczyć TUTAJ). Jak się okazuje, historia ma swój ciąg dalszy… Nasza korespondentka, Pistacja, zadzwoniła do redakcji z szokującą wiadomością. Otóż Nutka, żona Nikusia – niesławnego barana-macho – ujawniła wczoraj swoje prawdziwe oblicze. Tak się zdenerwowała artykułem na naszej stronie, że wymierzyła baranowi […]

Czytaj więcej

Baranowscy z Poznania: po ślubie bajka się skończyła [ZDJĘCIA]

Tego nikt się nie spodziewał. Baran Nikuś Baranowski, celebryta i zasłużony działacz na rzecz Jedzenia Rozrzuconego Po Pokoju, niedawno chwalił się nam zaręczynami i ślubem ze swoją piękną małżonką, Nutką. Ta bajka jednak nie skończyła się pełnym optymizmu zdaniem „i żyli długo i szczęśliwie”, a raczej ponurą sentencją „z Nikusia wyszedł typowy macho po ślubie”. […]

Czytaj więcej

Gwiazdy „Kochaj i jedz” specjalnie dla nas opowiedziały o pracy nad filmem

Już jutro premiera komedii romantycznej „Kochaj i jedz”. Gwiazdy filmu – Rybka i Ączek – zgodziły się opowiedzieć nam o pracy na planie, o tym, dlaczego siano odgrywa w filmie ważną rolę i jakie projekty mają zamiar zrealizować w przyszłym roku.

Czytaj więcej

Lucjan zawitał na święta u Cynia. „Warknąłem, bo chciałem się tylko przywitać”

Lucio jest szeroko znany w świecie królików ze względu na słynny, brawurowy pościg w Swarzędzu, podczas którego uciekł policji. Zdecydował się spędzić tegoroczne święta u swojego dobrego przyjaciela, Cynamona i jego rodziny. Jego przyjazd wywołał ogromną radość u opiekunów Cynia. Barany – Marysia i Frugo – podeszły do sprawy raczej obojętnie. -Nie mam nic do […]

Czytaj więcej

Sukces książki „Czarno to Widzę” Poli przeszedł wszelkie oczekiwania

Wszyscy, którzy są stałymi czytelnikami bloga „Czarno to Widzę” autorstwa królinki z Lublina – Polci, od dawna domagali się wydania najlepszych wpisów w książce. I choć Polcia długo opierała się namowom, wreszcie wysłała swoje teksty do wydawnictwa „Nasza Króliczarnia”. Następnego dnia redaktor naczelny zadzwonił do niej, błagając o możliwość wydania książki w dużym nakładzie i […]

Czytaj więcej